Elara znieruchomiała na bezpośrednie pytanie Sashy, a na jej twarzy wykwitł delikatny rumieniec. Szybko jednak opanowała emocje, marszcząc brwi i zaprzeczając: — Przesadzasz, Sasho.
— Naprawdę? Ale ten wzrok w jego oczach... — Sasha już miała drążyć temat dalej.
Elara przerwała jej: — Poza tym, on jest moim stryjem.
Ta odpowiedź zszokowała Sashę, której aż opadła szczęka. — Co? Stryjem? Masz na my
















