Cillian spojrzał na Simona i odezwał się z chłodnym wyrazem twarzy. – Rozumiem.
Jego ton był tak obojętny, jakby słuchał zwykłego raportu z pracy, nie wykazując najmniejszych emocji. Sprawiło to, że Simon poczuł się nieco zbędny ze swoją specjalną wizytą.
– Ponadto ma pan ważne spotkanie o dziesiątej, wideokonferencję z Niemcami – przypomniał mu Simon.
– Mmm. – Cillian odpowiedział jedynie krótkim
















