Po złożeniu zeznań Elara zamierzała już wyjść, gdy zatrzymał ją funkcjonariusz.
– Pani Holloway, podejrzana chce się z panią widzieć. Mówi, że nic nie powie, dopóki się z panią nie spotka. Czy mogłaby pani współpracować i z nią porozmawiać? – zapytał policjant.
Elara zmarszczyła brwi, podejrzewając, że Lucia może mieć jakieś ukryte motywy.
Widząc jej obawy, funkcjonariusz kontynuował: – Proszę się
















