Elara uśmiechnęła się gorzko. Nie było mowy, by mogła dziś wrócić.
„Nie trzeba. Spotkanie jest blisko mieszkania Cassandry. Zostanę u niej na noc” — odpowiedziała.
Po drugiej stronie zapadła cisza, zanim rozległ się głęboki głos Juliana. „Wciąż jesteś zła o to, co stało się wczoraj?”
„Nie. Po prostu dawno nie rozmawiałam szczerze z Cassandrą, więc planuję u niej przenocować” — skłamała Elara.
Po k
















