Po słowach Constantine’a w całej sali zapadła cisza.
Wszyscy spuścili głowy, zbyt onieśmieleni, by się odezwać. Każdy z obecnych miał swoje prywatne powody, dla których chciał usunięcia Juliana ze stanowiska.
Po dłuższej pauzie jeden z akcjonariuszy w końcu przerwał tę ciężką ciszę. „Panie Sterling, byliśmy po prostu zbyt zaniepokojeni... Grupa Sterling straciła miliardy w zaledwie jeden poranek..
















