Jacqueline krzyknęła, kurczowo chwytając się swojej sukni w desperacji, a jej oczy wypełniło przerażenie. — Nie! Nie zbliżajcie się! Uklęknę i przeproszę!
Początkowo myślała, że Cillian próbuje ją tylko nastraszyć, ale teraz widziała, że jego ludzie rzeczywiście postępują naprzód. Był szalony. Wolałaby umrzeć, niż zostać obnażoną na oczach wszystkich. Uklęknięcie i przeproszenie wydawało się lepsz
















