Chwilę później jednak w oczach Cilliana błysnął ślad kpinki.
Elara jasno dała do zrozumienia, że nic do niego nie czuje. Jeśli nadal by o nią zabiegał, byłoby to z jego strony jedynie pobożne życzenie.
„Zrozumiałem” – odpowiedział Cillian.
Victoria już miała go dalej przekonywać, ale zaskoczona jego odpowiedzią, spojrzała na niego z podejrzliwością. Zapytała: „Nie planujesz niczego złego, prawda?”
















