Elara stała przy drzwiach, obserwując na monitorze nieco zmęczoną sylwetkę Juliana. Pomyślała o swoim planie rozwodowym, ale ostatecznie nacisnęła przycisk zwalniający blokadę drzwi.
„Wejdź” – głos Elary był spokojny, pozbawiony jakichkolwiek emocji.
Julian wszedł do apartamentu z pojemnikami termicznymi, uważnie obserwując wyraz twarzy żony. Rozłożył na stole starannie przygotowaną kolację – wszy
















