Elara dodała roztwór do kolby i rozpoczęła reakcję, po czym usiadła, by spisać notatki z eksperymentu.
Szybko jednak poczuła, że jest rozproszona, aż do momentu, gdy zadzwonił jej telefon, wyrywając ją zamyślenia. Widząc, że to Julian, odebrała. „Co się stało?”
„Elara, dziś wieczorem odbywa się gala charytatywna. Idź ze mną” – powiedział Julian.
Elara zawahała się przez chwilę, zanim odpowiedziała
















