Następnego ranka tuż po siódmej Elara była już w dziale R&D Park Pharmaceuticals. Na całym piętrze panowała cisza, jedynie ochroniarze patrolowali korytarze.
Odbiła kartę, by wejść do laboratorium i zaczęła starannie przygotowywać różne materiały potrzebne na dzisiejszy dzień.
Około wpół do dziewiątej Sasha weszła do laboratorium, ziewając. Widząc Elarę zajętą już przy stole warsztatowym, powiedzi
















