Uśmiech Erin lekko zesztywniał, ale zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć, Victoria rzuciła sztućcami o stół i skarciła syna: „Cillian, czy tak się podaje jedzenie?!”
Chciała, żeby pomógł Erin nałożyć danie, by zbliżyć ich do siebie, a on niemalże postawił przed nią cały półmisek. Gdyby to wyszło na jaw, z pewnością obraziłoby rodzinę Hulle.
Cillian uśmiechnął się do Victorii. „Mamo, skoro wiesz, że
















