Czując opór Elary, Cillian zawahał się i gwałtownie ją puścił.
Elara drżała z wściekłości, rozdarta między chęcią uderzenia go a pamięcią o tym, że uratował jej życie. Mocno zagryzła wargę i milczała, choć w głębi duszy czuła się głęboko zraniona.
Za kogo on ją uważał? Wiedział, że jest żoną Juliana... żoną jego bratanka... a mimo to odważył się na coś takiego!
Im dłużej o tym myślała, tym większe
















