W prywatnej sali restauracyjnej, pośród brzęku kieliszków, minęło blisko pół godziny, a Elara wciąż nie wracała. Cillian nieświadomie zmarszczył brwi i odstawił kieliszek, wpatrując się w drzwi.
— Simon, zadzwoń do Elary. — W głosie Cilliana słychać było nutę niepokoju.
Simon natychmiast wyciągnął telefon. Jednak w tej samej chwili na stole w sali rozległ się dzwonek. Wszyscy spojrzeli w tamtą str
















