Odsunęłam się od Logana i oparłam o ścianę naprzeciwko niego. Mój ojciec i Melissa weszli do środka, a ja czułam napięcie bijące od naszej piątki. Christine przywitała się cicho, a mój ojciec uścisnął dłoń Tya, klepiąc go po plecach. W pokoju wciąż panował gwar rozmów i niewiele osób zauważyło tę niezręczność. Rodzice Christine jednak to dostrzegli i słyszałam ich szepty w kącie.
– Tato, mamo, Aur
















