***Punkt widzenia Auri***
Przesunęłam dłońmi po ciele i okręciłam się w miejscu, sprawdzając, na ile skrępowane są moje ruchy. Miałam na sobie skórzaną zbroję, obwieszoną mieczami, nożami, a nawet dwoma pistoletami przypiętymi do żeber. Nie miałam problemu z bronią palną. Jeśli miałam to przeżyć, w pewnym momencie na pewno się przydadzą. Pod pancerzem ukryłam dodatkowe magazynki. W różnych zakamar
















