Jedno oko otworzyło się leniwie, gdy słońce wdarło się przez żaluzje, których zapomniałem zamknąć. Wstając, potarłem twarz. Zarost na mojej twarzy zaczynał być irytująco długi. Wszedłem do łazienki i spojrzałem w lustro. Dlaczego wyglądałem na tak cholernie zmęczonego? Wyciągając zestaw do golenia z torby, zacząłem nakładać piankę i wcierać ją w twarz. Przez chwilę słyszałem tylko dźwięk brzytwy n
















