Damon z hukiem przewrócił swoje ciężkie, mahoniowe biurko na podłogę. Głośny trzask echem rozszedł się po jego prywatnym biurze. Stosy raportów finansowych, kryształowa karafka z whiskey i jego drogi laptop rozsypały się na puszystym dywanie w kompletnym chaosie. Jego klatka piersiowa unosiła się gwałtownie, gdy stał nad tymi ruinami. Oddychał ciężko, a jego dłonie zaciskały się w mocne pięści. Śc
















