Nigdy wcześniej nie zauważył, że była aż tak bezwzględną kobietą.
– Damonie, musisz stanąć w mojej obronie. Kiedy cię tu nie było, odchodziłam od zmysłów. Teraz Sienna dosłownie po mnie depcze. Jestem u kresu wytrzymałości...
Damon patrzył, jak płacze w jego ramionach, czując zarówno współczucie, jak i gniew.
Jednak jego obecna sytuacja nie pozwalała na żadne komplikacje, więc musiał ją chwilowo u
















