Sienna zamrugała kilka razy i nie mogła powstrzymać chichotu, kręcąc głową w geście odmowy.
"Nie ma się czym martwić, to tylko małe zadrapanie. Nie jestem aż tak delikatna! Poza tym do jutra rano powinno się zagoić, a wątpię, żeby ten facet miał jakieś choroby zakaźne. Nie ma sensu tak się tym stresować" – powiedziała.
Kaelen uniósł brew, rzucając jej spojrzenie z nutą troski. "Tego nikt nie zagwa
















