Damon potknął się, a jego duma mocno ucierpiała. Czuł na sobie wzrok Kaelena, ale nie odważył się obejrzeć za siebie. Podniósł się, otrzepał i ruszył prosto do wyjścia z sercem w gardle. Nie zamierzał zostawać, by przekonać się, co będzie dalej.
Gdy Damon zniknął, Kaelen odwrócił się do Sienny. Wciąż siedziała na ziemi, wyglądając, jakby próbowała ułożyć sobie w głowie to, co właśnie się wydarzyło
















