Po wyjściu Sienny z Posiadłości Regal, Kaelen nie mógł się odprężyć. Próbował wrzucić na luz, wziął nawet szybki, zimny prysznic, ale niewiele to dało. Sen nie nadchodził, więc chwycił za telefon i wybrał numer swojego asystenta, Dane'a.
– Szefie, co tam? – wybełkotał zaspany Dane.
Kaelen przeszedł od razu do rzeczy. – Pamiętasz te materiały o zagranicznych kontach Prestona, w których kopałeś? Cza
















