Sienna oparła podbródek na poduszce, z ciekawością trzymając telefon i przysłuchując się poruszeniu po drugiej stronie.
Wydawało się, że rodzina Vance’ów jadła kolację, gdyż słychać było cichy brzęk noży i widelców uderzających o talerze.
Dzisiejszego wieczoru odbywała się ich regularna rodzinna kolacja; zebrali się w rezydencji Vance’ów, by dotrzymać towarzystwa Arthurowi.
Atmosfera przy stole by
















