Następnie zmienił temat.
– Ale zważywszy, że Arthur ma go teraz na oku, nie będzie mu łatwo – powiedział Kaelen.
Sienna pokiwała głową. – To prawda. Niezależnie od tego, co zrobi, nie boję się. Jeśli mnie zaatakuje, nie ustąpię i sobie z tym poradzę.
Kaelen uznał jej słowa za zabawne i nie mógł powstrzymać uśmiechu.
– Poradzisz sobie? Nie wiedziałem, że robisz aż takie wrażenie, panno Caldwell. Ma
















