Na samej górze listy zaproszeń widniało zdjęcie profilowe oszałamiająco pięknej kobiety.
„Ta kobieta wygląda znajomo. Czy to nie Valerie?” – pomyślała Sienna.
Rzeczywiście, wiadomość dołączona do zaproszenia głosiła: [Kaelen, tu Valerie].
Sienna natychmiast wybuchnęła śmiechem.
– Hm? Co w tym takiego śmiesznego? – zapytał z roztargnieniem Kaelen, nie odrywając wzroku od drogi.
Sienna odwróciła się
















