Przed zapadnięciem zmroku Gia przeszła do ataku. Otworzyła Twittera, a jej kciuki śmigały po ekranie, gdy wpisywała wyzywające rzucone rękawicę, oznaczając bezpośrednio plotkarskie konto.
[Jeśli @JuicyScoop naprawdę ma te soczyste haki, chętnie je zobaczymy. Nie mamy nic do ukrycia. Ale jeśli to tylko puste gadanie, to wy znajdziecie się w poważnych tarapatach prawnych.]
To był blef, ale zadziałał
















