SIENNA
Alfa Declan chwyta Cole'a za włosy i odchyla jego głowę do tyłu. Chłopak jęczy, ale nie śmie się poruszyć, ani spróbować walczyć.
Jego druga dłoń wędruje w kierunku ramienia Cole'a. Wciska w nie palce, za co otrzymuje szorstkie spojrzenie.
" Co robisz? " Warczy Cole, kręcąc głową, by ją uwolnić.
" Dotykam cię, Coley. " Alfa Declan mruczy przerażającym tonem.
Nagle Alfa Declan zdejmuje dłoń
















