SIENNA
Kiedy wracamy do domu, Nadia wciąż jest z Milą. Gdy tylko nasze spojrzenia się spotykają, pędzi w moją stronę i zamyka mnie w niedźwiedzim uścisku.
„ Gael wszystko mi opowiedział. Przemieniłaś się? ” Mruczy w moją szyję.
„ Tak. ” Czuję gulę w gardle.
To wciąż wydaje się surrealistyczne.
„ Tak bardzo się z ciebie cieszę, Sia. Wiedziałam to! Wiedziałam, że po prostu trochę później rozkwitasz.
















