SIENNA
Pojawienie się Theo w domu stada wystarcza, by przekonać mnie do powrotu. Wsiadam do samochodu, a Nadia wiezie nas do posiadłości.
Gdy tylko się zbliżamy, zauważam znajomy samochód zaparkowany na podjeździe i wysokiego mężczyznę stojącego obok niego. Wyskakuję z samochodu w chwili, gdy Nadia naciska na hamulec.
Pospiesznie pokonuje dzielącą nas odległość, a ja rzucam się w jego ramiona. Łzy
















