DECLAN
Ostatnim razem, kiedy obudziłem się u jej boku, myślałem, że byłem po prostu zbyt zmęczony i właśnie dlatego zasnąłem. Po tamtej nocy nie mogłem już tak naprawdę spać – co u mnie normalne. Nie sypiam… a właściwie to nie potrafię, przez moją bezsenność.
To nie tak, że wcale nie sypiam. Sypiam. Ale dopiero po przełknięciu ogromnej ilości eliksirów nasennych, które kupuję u wiedźmy, bo ludzkie
















