SIENNA
Wyskakuję, chwiejąc się na nogach, z auta i nieświadomie łapię za pistolet, który podarował mi Alfa Declan, po czym puszczam się biegiem w stronę mojego Dziecka.
Fakt, że nie słyszę z jej strony żadnego dźwięku, sprawia, że bicie mojego serca przyspiesza dwukrotnie. O Bogini. Nie zrobiłam krzywdy mojemu Dziecku, prawda?
Strach zaciska swoje szpony na moich wnętrznościach, lecz tym razem mni
















