SIENNA
Słowa Alfy Declana wciąż dźwięczą mi w uszach, nawet po tym, jak upłynął cały tydzień. Po raz kolejny zranił coś głęboko we mnie i nie potrafię pozbyć się tego bólu w klatce piersiowej.
Ale muszę założyć majtki dużej, dzielnej dziewczynki i udawać, że wszystko jest w porządku, żeby Nadia i Mila nie musiały się o mnie martwić. I to właśnie robię, nawet teraz.
Mila podskakuje w górę i w dół n
















