DECLAN
Moja córka pozostaje w moich ramionach. Bok jej głowy krwawi, ale nie jest to głęboka rana.
Jednak jej mamusia została postrzelona dwa razy i nie wykazuje żadnych oznak samoleczenia. Serce podchodzi mi do gardła za każdym razem, gdy spoglądam na jej bladą twarz spoczywającą na moich kolanach. Zakleiłem jej rany taśmą, by powstrzymać obfite krwawienie. Wydaje się, że kule nie trafiły w żadne
















