MILA
Nie wiem, co mówię. Ale moje słowa wywołały ciężką ciszę wśród ludzi.
Kręci mi się w głowie. Uśmiecham się szeroko, wskazując na wysokiego, rozmazanego faceta w tłumie.
„Ożenisz- - -ożenisz się ze mną?” Jąkam się, znów potykając się o własne nogi.
To zniszczy plany mamy i taty wobec mnie, jeśli tylko będę mogła zmienić bieg mojego życia, wychodząc za mąż za mężczyznę, którego to nie oni wybra
















