SIENNA
Mija spokojnie cały tydzień. Ani razu nie spotykam Alfy Declana. Jakby w ogóle go tu nie było. Ja też nie zadałam sobie trudu, by o niego zapytać.
Jest zwykłym dupkiem, a ja nie mam ochoty ani go oglądać, ani o nim myśleć, po tym wszystkim, co zaszło między nami.
To chyba dobrze dla mnie. Odrzuciłam go, więc teraz mam pełne prawo robić to, na co tylko mam ochotę.
Ale... dlaczego Alfa Declan
















