SIENNA
Zamiast zabrać nas do restauracji, Theo zawiózł nas pod drapacz chmur, a stamtąd wjechaliśmy windą na najwyższe piętro, gdzie znajdował się luksusowy apartament. Kiedy zapytałam, gdzie jesteśmy, powiedział, że kupił ten apartament w pobliżu domu Alfy Declana, by móc przyjeżdżać i zatrzymywać się w nim, jak długo zechce, a także dlatego, że nie chciał za każdym razem nocować w hotelu.
Nie po
















