POV: DECLAN
- - - Dwa dni temu - - -
– Wszystkie wyniki badań są w porządku, Alfo. – Camilla, lekarka naszego stada, wypuszcza długi, ciężki z ulgi oddech, stojąc przede mną w korytarzu domu stada.
Utrzymuję sztywną postawę, krzyżując ramiona na piersi. – Dlaczego więc zemdlała? Była całkowicie nieprzytomna, kiedy ją znalazłem.
Camilla posyła mi uspokajający uśmiech. – Była w szoku. Atak samotnika
















