SIENNA
Po wyjściu Theo przez długi czas stoję przed głównymi drzwiami. Myślę, że minie trochę czasu, zanim pogodzi się z tym wszystkim.
Ale chcę wierzyć, że prędzej czy później znów będzie moim przyjacielem.
Para rąk owija się wokół mnie od tyłu, wyrywając mnie z zamyślenia. Wydaję z siebie stłumiony okrzyk, natychmiast roztapiając się w jego objęciach.
"O czym myślisz?" Declan składa pocałunek na
















