SIENNA
– Dostałaś wczoraj w nocy coś wielkiego? – chichocze Nadia, opadając obok mnie na ławkę na podwórku.
Zaciskam dłonie na kubku i przyciągam kolana bliżej klatki piersiowej. Naprawdę dostałam wczoraj w nocy coś więcej niż tylko „coś wielkiego”. Dec i ja uprawialiśmy seks, a on powiedział mi, że moje odrzucenie na niego nie zadziałało, po czym delikatnie mnie umył i położył się obok mnie do łó
















