LORENZO
– Ścigał moją narzeczoną! – Słyszę głos Tristana dochodzący z salonu w domu watahy i uśmiecham się pod nosem.
Drogi, fałszywy kuzyn wpada w furię. Nigdy nie sądziłem, że uda mi się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Mila Morretti to z pewnością cenna zdobycz, broń, którą mogę posłużyć się do zabicia Declana i Tristana jednocześnie.
– Uspokój się, Tris. Możliwe, że Lorenzo nie wiedział o
















