DECLAN
– Musisz coś zjeść – szepczę, stojąc za kobietą, która bez życia wpatruje się w okno.
Minęły sto dwie godziny i kilka minut bez mojej Księżniczki, a jej matka wygląda jak martwa. Wszystko, co robi przez cały dzień, to stanie przed oknem z bezpośrednim widokiem na główne drzwi, by móc zobaczyć, kiedy przyjedzie ktoś z jakimikolwiek wieściami.
Nie je, nie śpi i niewiele mówi. Cztery dni temu
















