SIENNA
– Nie wiem, Dec – szepczę, nie chcąc przyznać, że już mam wątpliwości co do moich uczuć wobec niego.
Oblizuje wargi i wzdycha, po czym odchyla głowę do tyłu. Szukam jego oczu, które są pełne wyczerpania.
– Tata. Mama... i Alessandra, moja siostra. Byliśmy szczęśliwą rodziną, Sienno – zaczyna, wpatrując się w moje oczy.
Wzdrygam się, wyczuwając, jak wyczerpanie w jego oczach przechodzi w cie
















