"Wszyscy mogliście się zastanawiać, z jakiego powodu zorganizowaliśmy dzisiaj tę kolację" – zaczął z uśmiechem, czekając, aż służący przyniesie wielką butelkę szampana.
"Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy, Cyrus i Maura! Tak, nie zapomnieliśmy o tym" – powiedział, promieniejąc uśmiechem.
Gdy tata wygłosił krótką przemowę, wszyscy wznieśliśmy toast kieliszkami szampana. Podeszliśmy do Cyrusa
















