„Przyszła z grupą ludzi i w twoim imieniu zaczęła nam wydawać polecenia. Dużo wypili, ale nikt z nich nie zapłacił rachunku, co doprowadziło do sześciu tysięcy dolarów straty. Twierdziła, że jej na to pozwoliłeś, i groziła nam słownie, mówiąc, że dopilnuje, byś wyciągnął wobec nas konsekwencje, jeśli nie spełnimy jej żądań”.
„Co jest, do cholery, Mick? Dlaczego do mnie nie zadzwoniłeś w tej sprawi
















