**Lucchino**
Usiadłem za biurkiem po tym, jak wysłuchałem Enzo. To, co usłyszałem, wstrząsnęło mną. Od wielu lat szukałem Marcelli; pragnąłem ją odnaleźć, by się na niej zemścić. By dać jej to, na co zasłużyła po tym, jak mnie zdradziła.
Wiadomość o jej śmierci wcale mnie nie ucieszyła. Wolałbym sam to zrobić, ale świadomość tego, jak bardzo cierpiała u boku tego szczura, dawała mi pewien rodzaj s
















