„Silas.”
„Tak.”
„Czy możesz mi dać adres tego ośrodka sportowego? Żebym mogła przyjeżdżać tu sama.”
„Nie będzie ci to potrzebne. Załatwię ci kierowcę, który będzie cię tu przywoził i na ciebie czekał. Nie będziesz musiała się przemieszczać bez niego.”
Przez chwilę milczała, wpatrując się w okno, po czym znów na mnie spojrzała.
„Silas, nie musisz się tym przejmować. Mogę tu przyjeżdżać sama. Mogę s
















