Uśmiechnął się i przewrócił oczami z niedowierzaniem.
— Ponieważ bez względu na to, jak bardzo starasz się to ukryć, wciąż kochasz tego... chłopca z rodziny Ashfordów.
Moje oczy się rozszerzyły.
— Daj spokój, Eleno, odkąd tu przyjechałaś, razem z Varą cię obserwujemy. Obie wiemy, że kiedy się w kimś zakochasz, trudno o tym zapomnieć, ale jeśli ta osoba na ciebie nie zasługuje, musisz iść dalej.
Sp
















