Nie odrywałam od niego wzroku, próbując wyryć w pamięci każdy szczegół jego przystojnej twarzy. Widząc go śpiącego w ten sposób, nie dostrzegałam w nim niczego przerażającego. Przez sen wyglądał jak zwyczajny, przystojny chłopak; spokojny i bezbronny.
Musiał wyczuć moje spojrzenie, ponieważ powoli otworzył oczy. Szybko odwróciłam wzrok, ale poczułam, jak jego dłoń zsuwa się na mój brzuch, delikatn
















