Wszyscy spojrzeliśmy po sobie.
– Czy to on wychowywał cię od urodzenia? – zapytał ją mój tata.
– Tak – odpowiedziała.
– Eleno, kochanie, czy mogłabyś podać nam swój adres w Kanadzie? – zapytał ją mój ojciec. Spojrzała najpierw na mojego ojca, a potem na mnie, zdezorientowana.
– Potrzebujemy, aby odpowiedział na kilka pytań – wyjaśniłem, próbując zasugerować nasze zamiary.
– Zamierzacie go skrzywdz
















