Wzięłam głęboki oddech i wyszłam na lód, machając do publiczności z szerokim uśmiechem na twarzy. Ludzie klaskali i gwizdali, wyraźnie zachwyceni moim widokiem. Widok tylu życzliwych mi osób zawsze rozgrzewał moje serce. Sprawiał, że nie czułam się samotna.
Przejechałam kilka okrążeń wokół tafli i wykonałam parę skoków.
Kiedy poczułam, że jestem gotowa, podjechałam na środek lodowiska i przyjęłam
















