**Elena**
To był piękny ranek, a ja bardzo lubiłam wtedy trenować. Miałam nadzieję, że nie łamię żadnych zasad, przychodząc na brzeg morza. Silas był przystojny, ale to była jego jedyna zaleta. Nie był miły, a po spotkaniu z jego rodziną nie chciałam doświadczyć jego gniewu.
Nie potrafiłam zrozumieć, jak mógł tolerować swoją dziewczynę. Nigdy nie spotkałam nikogo tak irytującego. Wciąż słyszałam j
















